Champagne Taittinger założył winnicę w Anglii

Dom szampana Taittinger, w porozumieniu z Hatch Mansfield Agencies Limited, postanowił zainwestować ponad 4 miliony funtów w nowy projekt, jakim jest założenie 69 hektarowej winnicy w hrabstwie Kent, w Anglii. 40 hektarów obsadzonych zostanie szczepem chardonnay, pozostałych 29 przeznaczono na pinot noir i pinot meunier. Pierwsze wina pojawią się w sprzedaży za około 5 lat.

Pierre-Emmanuel Taittinger, prezydent Champagne Taittinger, powiedział:

Wierzymy, ze jesteśmy w stanie produkować wysokiej jakości wina musujące… Naszym celem jest stworzenie czegoś naprawdę doskonałego w ocieplającym się klimacie Wielkiej Brytanii, i nie porównywać tego do szampana, ani żadnego innego wina musującego.

Nowe wino musujące nazywać się będzie Domaine Évremond. Charles de Marguetel de Saint-Denis de Saint-Evremond był francuskim pisarzem, filozofem i moralistą. Dzięki niemu szampan stał się bardzo popularnym trunkiem w 17 wiecznym Londynie.

Decyzja Taittinger o rozpoczęciu produkcji win musujących w Anglii zapadła prawdopodobnie po opublikowaniu oficjalnych danych. W ciągu ostatnich trzech lat produkcja win na wyspach wzrosła o 43%. Wielka Brytania jest największym rynkiem zbytu szampanów Taittinger. Zatem naturalnym krokiem dla domu szampana była inwestycja w ten rynek. Tymczasem inne statystyki wskazują, iż w 2014 roku Brytyjczycy po raz pierwszy od lat wydali więcej na Prosecco (181.8 miliona £), niż na Champagne (141.3 miliona £). Sprzedaż wszystkich win musujących w supermarketach wzrosła o 27%, podczas gdy sprzedaż szampanów wzrosła jedynie o 1%.

Myślę, że podobnie wygląda rynek w Polsce. Klimat się ociepla. Produkcja win rośnie w ogromnym tempie, sprzedaż Prosecco jest znacznie wyższa, aniżeli sprzedaż Cavy, nie mówiąc o Champagne. Niebawem w Polsce zaczną inwestować winnice, domy szampanów, chateaux. Tak jest w Anglii, tak jest w Rumunii. Tak będzie u nas.