Artystyczne beczki z Luberon

Tekst: Tomasz Ignaciuk

Ponownie gościmy w Luberon w Prowansji. Tym razem spojrzymy na wino od strony artystycznej.

Kilkanaście kilometrów od opisywanej poprzednio Papieskiej Winnicy znajduje się miejsce, które jest za każdym razem celem naszych odwiedzin podczas podróży do Prowansji. Winnica Le Citadelle położona jest 2 kilometry od jednej z ciekawszych prowansalskich wiosek znanej z książek Peter“a Mayle’a – Menerbes.

2

Trudno powiedzieć, czy miejsce to jest bardziej znane z powodu wina, czy też bardziej historycznej i artystycznej cechy – muzeum korkociągów. Ale ani o jednym, czy też drugim, nie będzie dziś wiele.

Podczas ostatniej naszej wizyty oczom naszym ukazał się widok niezwykły, aczkolwiek jak najbardziej związany z winem.

3

Galeria beczek po winie, kolorowych, w rzeźbiarskich układach, przyciągała uwagę i powodowała, że pobyt wydłużył się ponad wszelkie oczekiwania. Ponad 30 różnych instalacji z beczek rozmieszczone zostało prawie we wszystkich pomieszczeniach winnicy.

Artystyczne podejście do zwykłej beczki po winie zaowocowało bardzo różnymi kombinacjami beczek, klepek, otworów, światła i kolorów.

Na początek uwagę przykuły kompozycje świetlne z beczkowych obręczy. Pomyśleliśmy, że nawet ciekawe jako ozdobne lampki do salonu.

4

Przyglądając się poszczególnym okazom zapoznawaliśmy się z informacjami nie tylko o autorach i dziełach, lecz także o produkcji beczek. Nie bez zaskoczenia przyjmowaliśmy informacje, że z jednego drzewa dębowego powstają średnio 2 standardowe beczki  o pojemności 220 litrów. Patrząc na dorodne dęby wydawać się mogło, że powinno to być znacznie więcej. Wyjaśnienie było dosyć proste – te dęby nie mogą być zbyt dojrzałe , ponieważ drewno musi być sprężyste.

Naszą uwagę przyciągnęła też bardziej użytkowa twórczość w postaci jakby małego stołeczka-krzesełka z beczkowych klepek. Nie odważyliśmy się wypróbować. A może to nie było krzesełko? Nie poznaliśmy odpowiedzi na to pytanie.

5

Najbardziej imponujące były konstrukcje przestrzenne, z których największą uwagę zwracały trzy beczki umieszczone na sobie i podtrzymywane przez metalowego ludzika.

6

Inna przestrzenna konstrukcja znajdowała się na zapleczu głównego salonu degustacyjnego, w małym ogródku gdzie z kieliszkiem wina można było odpocząć po zwiedzaniu ogromu artystycznych uniesień.

7

Wycieczka po poszczególnych pomieszczeniach winnicy, wśród artystycznych beczek, nie mogła obyć się jednakże bez widoków najbardziej charakterystycznych – wina, które występowało w wielu rodzajach i wielkościach.

1

Oprócz wina i beczek było też sporo korkociągów – niektóre do sprzedaży, inne jako okazy w zamkniętych gablotach. Było też wiele innych gadżetów związanych z winem.

Ale to już historia na kolejny raz.