Konkurs na najlepszą kartę win w Trójmieście

Trójmiejskie restauracje rozwijają się w najlepsze.

Z każdym rokiem przybywa nowych miejsc, wiele kart dań przyprawia o zawrót głowy. Powstają bary whisky, restauracje z tequilą, browary rzemieślnicze i restauracyjne, bary tapas, kuchnia chińska, czeska, ukraińska, gruzińska, orientalna… You name it, jak mówią w naszej kolonii. Oczywiście jedne restauracje przekształcają się, inne zmieniają właścicieli, jeszcze inne upadają. Tak to już jest w tym biznesie. A czy zastanawiacie się czasem, jak na tle tak przecież żywego i wrażliwego organizmu, jakim jest szeroko pojęta gastronomia, wygląda świat win? Czy karty win dorównują w swej atrakcyjności kartom dań, są równie żywym organizmem, czy raczej skostniałą strukturą, którą gastronom toleruje niejako z musu, bo i tak się nie sprzedaje? My nie tyle się zastanawiamy, co bacznie obserwujemy. Od początku września systematycznie odwiedzamy restauracje, analizujemy karty win, rozmawiamy z właścicielami i sommelierami. Odwiedziliśmy kilkadziesiąt restauracji, odbyliśmy niezliczoną ilość rozmów, przeanalizowaliśmy setki stron kart win. A to jeszcze nie koniec. Na podstawie zdobytej wiedzy sporządziliśmy listę kryteriów, które spełniać powinna idealna karta win. Jest ich jedenaście (np. stosunek ceny win do jakości, wielkość karty, foodpairing, ilość win na kieliszki, sezonowość, itp). Kryteria te pozwolą nam wyselekcjonować 10 najlepszych restauracji trójmiejskich ocenianych pod względem karty win. Listę „top 10” ogłosimy w połowie grudnia, pozostało nam jeszcze kilkanaście restauracji do odwiedzenia. Jeżeli uważacie, że jakaś restauracja ma ciekawą ofertę win, piszcie do nas, nie chcielibyśmy nikogo pominąć. Konkurs na najlepszą kartę win trwa w najlepsze.