OD FRIZZANTE DO COLLFONDO

Tekst: Katarzyna Kostecka

Jest Franciacorta, Lambrusco, poza Italią jest Cava, Cremant, Sekt i Champagne. To jednak Prosecco bije na głowę konkurentów, będąc tym najmodniejszym.

Otwarcie butiku, Sylwester i Nowy Rok, aperitif na przyjęciu – Prosecco. W niedzielę do śniadania – Prosecco. Z kija w nowej klubo-kawiarni czy też w miejscu uciech stu, czyli w łóżku – Prosecco! Tak, tak, bąbelki rozweselają, rozluźniają, sprawiają, że spory bledną, a złość wietrzeje. Z bąbelkami optymistyczniej zaczniemy lub skończymy dzień. Zmiany w regulacjach dotyczących używania nazwy „prosecco’’, wyznaczenie granic okręgu, z którego może pochodzić to „prawdziwe’’, niewiele im zaszkodziło. Dziś za to możemy mieć jakościowe Prosecco oraz musującą glerę* od tego samego producenta, w różnych cenach. Jedno ma prawo nosić dumną nazwę Prosecco, a drugie zza miedzy już nie. Kłopot? Żaden. Korzyść – dla niektórych ta sama jakość, lepsza cena. W czym jednak tkwi realny sukces winiarzy z Veneto i części Friuli? Zapewne już w samej nazwie wina. Brzmi nowocześnie, modnie i włosko. A my lubimy to, co jest trendy i to, co włoskie. Najbardziej popularnym jedzeniem na wynos jest pizza. Auta włoskich marek cechuje zdecydowanie najładniejszy design, gorzej z parametrami technicznymi, ale oko cieszy. Poza tym rozrywka, moda i
kościół: Rudolf Valentino, duet Al Bano i Romina Power, pokazy w Mediolanie, buty od Dolce & Gabbana, garnitury od Armaniego, papież w Rzymie. Włochy kojarzą się z luksusem, ale – przewrotnie – z takim, na który nas stać. Są przystępne i nie ma w nich zbędnego (francuskiego) nadęcia. Dotyczy to w dużej mierze wina i naszego głównego bohatera. Prosecco na ogół ma atrakcyjną etykietę, często nietypowy kształt butelki, nie drażni skoncentrowanym aromatem drożdży, ponieważ fermentacja w dużych stalowych tankach sprawia, że nuty chlebowe zanikają, a wyłaniają się atuty: świeżość, cytrusy, brzoskwinie, cechy charakterystyczne dla szczepu glera. Region pochodzenia jest istotny. Wino, choć ma ściśle określone zasady produkcji, może znacząco się różnić od swoich braci/sióstr z pobliskich wzgórz. Warto wspomnieć o drabince, po której pnie się pięć głównych rodzajów Prosecco. Baza, czyli zarazem najliczniejsza produkcja wina to apelacja DOC . Spełnia wymagania: jest glera, jest odpowiedni poziom alkoholu i słodyczy, czy – jak kto woli – wytrawności i, najważniejsze, pochodzi z wyznaczonego regionu. Innymi słowy, ma prawo nazywać się Prosecco DOC . Piętro wyżej plasują się glery z najlepszych parceli, czyli Superiore DOCG . Numer trzy to podregion wzdłuż rzeki Piave o nazwie ColliAsolani DOCG, z którego wina charakteryzują się delikatnym migdałowym posmakiem. Dwa topowe
to Rive i Cartizze, oba DOCG …

Cały artykuł dostępny na  stronach czasopisma Degustator Magazyn wine&spirits.